Ja ja co roku planuje co by tu upichcic czyt. ugotowac, upiec, etc.
Rokrocznie przygotowuje pstraga po australijsku tzn. Pstraga nacieramy sola i smażymy z kazdej strony przez piec minut. Nastepnie przygotowujemy sos: lyzka masla i lyzka musztardy - maslo roztapiamy i laczymy z musztarda. Sos nakladamy na usmazonego pstraga i czekamy na pierwsza gwiazdke. Pychota.
Oczywiscie nie moze tez zabraknac piernikow.
- 1/2 kg mąki
- 400 g miodu
- szklanka cukru
- 1/4 kostki margaryny
- 2 jajka
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- przyprawa do pierników
Do garnka wlewamy miód, cukier, przyprawy i podgrzewamy razem aż cukier całkiem się rozpuści. Dodajemy margarynę, dokładnie mieszamy i pozostawiamy do lekkiego wystygnięcia (tak by ciasto dało się zagniatać). Gdy nasza masa miodowa ma już dobrą temperaturę dodajemy przesianą mąkę i sodę oczyszczoną oraz jajka. Ciasto piernikowe dobrze wyrabiamy i bierzemy się za wycinanie i formowanie samych pierniczków.
Na oprószonej mąką stolnicy rozwałkowujemy kawałek ciasta na grubość około 1/2cm. Foremkami do ciastek, szklanką lub nożykiem wycinamy różnokształtne pierniczki i układamy na blaszce.
A w Toruniu to u nikogo nie powinno zabraknąć piernikow!!!