Saturday, December 02, 2006

Boże Narodzenie

Zbliżają sie Swieta Bozego Narodzenia. To juz za cztery tygodnie. Jak to zwykle bywa wraz z Basią planujemy co kto dostanie od Mikołaja i oczywiscie planujemy dzieciakom czas w taki sposob by na te Swieta jak najmocniej czekaly.
Ja ja co roku planuje co by tu upichcic czyt. ugotowac, upiec, etc.
Rokrocznie przygotowuje pstraga po australijsku tzn. Pstraga nacieramy sola i smażymy z kazdej strony przez piec minut. Nastepnie przygotowujemy sos: lyzka masla i lyzka musztardy - maslo roztapiamy i laczymy z musztarda. Sos nakladamy na usmazonego pstraga i czekamy na pierwsza gwiazdke. Pychota.
Oczywiscie nie moze tez zabraknac piernikow.
  • 1/2 kg mąki
  • 400 g miodu
  • szklanka cukru
  • 1/4 kostki margaryny
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • przyprawa do pierników

Do garnka wlewamy miód, cukier, przyprawy i podgrzewamy razem aż cukier całkiem się rozpuści. Dodajemy margarynę, dokładnie mieszamy i pozostawiamy do lekkiego wystygnięcia (tak by ciasto dało się zagniatać). Gdy nasza masa miodowa ma już dobrą temperaturę dodajemy przesianą mąkę i sodę oczyszczoną oraz jajka. Ciasto piernikowe dobrze wyrabiamy i bierzemy się za wycinanie i formowanie samych pierniczków.
Na oprószonej mąką stolnicy rozwałkowujemy kawałek ciasta na grubość około 1/2cm. Foremkami do ciastek, szklanką lub nożykiem wycinamy różnokształtne pierniczki i układamy na blaszce.

A w Toruniu to u nikogo nie powinno zabraknąć piernikow!!!

No comments: